Wyświetlono posty znalezione dla słów: kody PKD




Temat: Nowy wniosek o wpis do EDG
Tomek w <news:op.up52i00ql60ql1@unk>:


Dnia 02-03-2009 o 13:55:38 Gotfryd Smolik news <smo@stanpol.com.plnapisał(a):
| On Mon, 2 Mar 2009, Tomek wrote:

| Tak swoją drogą, to co trzeba będzie wpisywać w polu 12 -
| datę z dotychczasowego wpisu do EDG, czy datę podawaną do US/ZUS ?
|   IMO fakt zatytułowania "dane do wniosku *o wpis*" sugeruje, że nie
| mogą to być dane faktyczne (lecz planowane).
|   Za to jest pole 19, widziałeś?
Ah, nie skojarzyłem faktów :-)
BTW - VAT-R chyba i tak trzeba będzie zanosić samemu?


I jeszcze pewnie do ZUS, bo jakiemu niby formularzowi odpowiadać
miałoby to zgłoszenie, a co z resztą papierków dla ZUS...

O tym, że formularz ma pola do wpisania PKD2004 (ba nawet sami
wspominają o tym, że obowiązuje do końca 2009) to szkoda pisać, znając
sprawność organów prawotwórczych i czas od powstania projektu do jego
wcielenia w życie.

I kilka "kfiatków":

"Wszystkie daty należy podawać w formacie RRRRMMDD (standard ISO
86.01)" -- a nie można tego było od razu na formularzu... A poza tym

/<http://pl.wikipedia.org/wiki/ISO_8601/

/W standardzie ISO 8601 data kalendarzowa ma format 'YYYY-MM-DD,/
/czyli 2 dzień stycznia w roku 2005 zapisywany jest jako 2005-01-02./
/Można również opuścić separatory, zapisując datę w sposób 20050102./
/Format z separatorami to format rozszerzony, a bez to format/
/podstawowy. Standard pozwala na przedstawianie dat z mniejszą/
/precyzją: można zapisać 2005-01, co oznacza styczeń roku 2005./

"Adresy powinny być podawane zgodnie z oznaczeniem TERYT - dostępne w
organie ewidencyjnym oraz na stronie www.stat.gov.pl"

/Mieszanie w głowie, skoro na formularzu sa odpowiednie pola/

"Jeśli Wniosek dotyczy wpisu do ewidencji działalności gospodarczej
należy wypełnić wszystkie rubryki, za wyjątkiem rubryki 6 lub wpisać
tekst: ‼nie dotyczy", a w rubryce 1 zaznaczyć opcję ‼1"."

/Tak, czyli co wpisać w rubrykę 20? Przymusowy KRUS? ;-)/

"Rubryka 13 - Wgląd do kodów PKD zapewni organ ewidencyjny, są one
również dostępne na
stronie www.stat.gov.pl/klasyfikacje . Kody PKD 2004 należy podawać
tylko do końca 2009"

/No właśnie/

"Rubryka 14 dotyczy zakładu głównego/siedziby. Jeżeli przedsiębiorca
posiada także inne
miejsca wykonywania działalności lub oddziały, należy wypełnić
załącznik EDG-MW.

/Cała Polska, UE i Kajmany to jak tam wpisać w tym EDG-MW? ;/

"Rubryka 16 – liczba pracujących to liczba osób wykonujących pracę
przynoszącą im zarobek w formie wynagrodzenia lub dochód, bez względu
na miejsce i czas jej trwania. Do pracujących zalicza się: osoby
zatrudnione na podstawie stosunku pracy, pracodawców tj. właścicieli
jednostek prowadzących działalność gospodarczą (łącznie z
pomagającymi członkami rodzin) oraz osoby pracujące na własny
rachunek, osoby wykonujące pracę nakładczą."

/Ja sie zgubiłem, czy mam liczyć siebie!!! O tym, że to będzie sie
ciągle zmieniało nie wspomnę/

"Rubryki 18 – jeżeli Wnioskodawca posiada rachunek bankowy związany z
prowadzoną działalnością gospodarczą, podanie tej informacji jest
obowiązkowe."

/i zmiany.../

"Rubryka 19 dotyczy jedynie składek, do których zobowiązany jest ZUS"

/A to ZUS jest zobowiązany do jakichś składek?/

Dalej mi sie nie chce tego bełkotu czytać :O

Przeglądaj resztę wiadomości



Temat: umowa o działo + działalność gospod arcza
On Thu, 12 Feb 2004 f602u@buziaczek.pl wrote:
[...]


+  Trudne żeby skomentować :(
+  W razie czego US może chcieć podważać - a ty się musisz bronić.
+  Poszukaj kodów PKWiU - chyba są "odległe" a to by świadczyło
+ o "różności" usług.
+
+ Hmm, tyle ze wpisałem prawie wszystkie kody PKD dotyczące informatyki.


 No to może być przeszkoda.


+ Z tego co wiem to firma B też ma takie wpisy. Nie jestem pewny co do A ale sądzę
+ ze się ubezpieczyli zeby nie musiec potem zmieniać :-(


 To akurat nie problem, moim zdaniem :) - bo liczy się co TY
robisz, a nie co kontrahent :)


+ "odległe" - co to znaczy? Jeżeli będą znajdowały się dajmy na to w grupie:
+ USŁUGI INFORMATYCZNE to są już "bliskie" czy odległe?


 To jest pytanie co najmniej dla doradzcy podatkowego.
 Zeby była jasność: jak coś przekracza moją percepcję to czasami
korzystam...


+ Teraz kolejna spraw część kodów wpisałem "na zapas", w tej chwili nie zamierzam
+ wykonywać takiej działalności. Czy sam wpis wystarczy jako dowód przeciwko mnie?


"Każdy odpowiada za siebie".
 Miałem wpis z zakresu z którego nie wykonywałem DG a miałem zamiar
wykonać "osobiście" (szkolenie konkretnie) - to wziąłem i odżałowałem
50 zł za zmianę wpisu.


+ W razie czego, jak by sie okazało ze niektóre z kodów pokrywają się to co
+ mogę/musze zrobić zeby nie miec problemów. Termin rozpoczęcia działalności
+ jest za miesiąc. Narazie mam wpis do ewidencji i REGON. Czy mogę teraz
+ zmienić dane dotyczące firmy?


IMHO - w każdej chwili.
 Zmiana wpisu j.w., REGON bezpłatnie, dla US informacja bezpłatnie.
 Tylko z papierkami trzeba się nałazić :]
 A USowi do NIP-1 oprócz załącznika (kopia wpisu i RG) dołaczyłem
"informację" z informacją dlaczego zmieniam :)


+  Ale uprzedzę: we wszystkich widzianych w prasie artukułach
+ auutorzy dobierali SKRAJNE przykłady (blisko pasujące - wolno,
+ mocno odległe - nie wolno).
+  Niemniej... zawsze bedziesz wiedział co fachowcy na to :)
+
+ Czyli nie ma jednoznacznej wyroczni? To jest bezsensu!


 Optymista. Czekaj tatka latka jak dostaniesz pierwszy
problem "klasyfikacyjny" :], np. kiedy zaliczyć coś
do kosztów...


+ Na początku pytałem się o umowę dzieło, i już wiem, ze nie
+ mógłbym jej mieć jeżeli DG i umowa pokrywały by się.
+ Ale teraz było by tak ze pracowal bym na umowę o pracę i miał DG.
+ Obie zachaczają o informatykę. Czy i w tym przypadku mogą wystąpić jakieś
+ problemy?


 IMO nie, bo w zakresie umowy o pracę jest "lex specialist"
pt. Kodeks Pracy określający jednoznacznie że zapłata za
pracę się należy *w formie zapłaty za pracę* i tyle :)

Przeglądaj resztę wiadomości



Temat: Nie miała baba firmy, nie miała kłopotu
z KRSem przygoda moja

nie wiem jak było wcześniej, ale "jedno okienko" prowadziło totalny bajzel.

Spółkę cywilną rejestrowaliśmy (oczywiście dwa podmioty w UM) ze startem
działalności od 4 maja br. Później się okazało ze nasi partnerzy wymagają jednak
spółki jawnej jako formy prowadzenia działalności.

Pierwsza wizyta w sądzie, zabrali kopie dokumentów rejestracyjnych, NIP, REGON
spółki umowę wpis do działalności z UM itp, było przy tym trochę zamieszania, bo
ani w biurze podawczym, ani w dziale który zajmuje się administracją wniosków
nikt nie umiał odpowiedzieć jak należny wypełnić pozycje, które sprawiały nam
trudność. Pomogło dopiero przeglądania akt wcześniej złożonych wniosków i
wzorowanie się na nich. Wypełniliśmy dokumenty rejestracyjne i czekamy na
przekształcenie spółki cywilnej w jawną. mija trzy tygodnie - okazuje się że
zapisy umowy spółki w zakresie określającym działalność gospodarczą są zbyt
ogólne, należało się posłużyć opisami do kodów PKD. Dodatkowo nie złożyliśmy
dokumentów do rejestracji w US ZUS i GUS (choć to wszystko już mamy na spółkę
cywilną, więc jak nam powiedziano przy składaniu wniosku - miało wystarczyć.

Druga wizyta w sądzie. Składamy kolejny aneks do umowy spółki i pismo z
ustalonymi z pracownikami sądu wyjaśnieniami że posiadamy już NIP i REGON spółki
a także jesteśmy zgłoszeni do ubezpieczenia. Czekamy 5 tygodni - odrzucenie
wniosku - brak dokumentów aktualizujących REGON, NIP i zgłoszenia do ZUS.

Trzecia wizyta w sądzie. Na biurze podawczym nie wiedzą dokładnie czego brakuje
we wniosku, idziemy do pokoju gdzie zajmują się administracją przyjętych
wniosków, tam ogólnie stwierdzają że są potrzebne formularze, który sąd wysyła z
odpisem z KRS do US ZUZ i GUS. Powrót do biura podawczego, tam jedne dokumenty
daje nam pracownik, drugie kierownik działu, w końcu nie wiedza co dać i dzwonią
gdzieś "bo sędzia nie napisał które formularze, więc nie wiedzą co nam wydać"
Wydali np wniosek chyba RS1 - zgłoszenie/aktualizacja danych (GUS) i RS2 -
wykreślenie podmiotu z rejestru GUS, tłumaczymy że jakie wykreślenie, trzeba
chyba tylko zgłosić zmianę formy prawnej, że to będzie ten sam REGON, więc nie
będziemy nic wykreślać, ale na nic to skończyło się na tym że skierowano nas do
GUS by tam wypełnić wnioski sądowe (niezły ubaw) bo oni nie wiedza co jest
potrzebne. Przez telefon udało się wyjaśnić w US, GUS i ZUS co dokładnie potrzeba.

Mam nadzieję, czekam na razie 2 tygodnie, że tym razem, po konsultacjach z ZUS,
US i GUS, dokumenty które im sąd przekazuje będą kompletne.



Kiedyś po prostu dostałbym spis do KRS i załatwił to sam w góra tydzień, ale
teraz jest łatwiej, bujamy się już z tym dwa i pół miesiąca i nie wiadomo czy
się uda.

W tym czasie oczywiście firma stoi i ponosi jedynie koszty, nie może zarabiać.
Bardzo mi się podoba to ułatwienie dla przedsiębiorców.

Choć może to tylko kwestia kompetencji zatrudnionych osób.



Przeglądaj resztę wiadomości



Temat: Jak wykorzystujemy fundusz SAPARD - wyjaśnia ek...
Jak wykorzystujemy fundusz SAPARD - wyjaśnia ek...
Parę uwag. Jako osoba zajmująca się oceną ekonomiczną i końcową
wniosków nie mogę się powstrzymać przed skomentowaniem
wypowiedzi eksperta.

"SAPARD jest trudnym programem, jest wiele elementów, które mogą
wykluczyć potencjalnego beneficjenta z pomocy.

Po pierwsze, podmiot składający wniosek - czy raczej
działalność, jaką on prowadzi - musi się znaleźć na liście kodów
PKD i PKWiU dołączonych do wniosków [kody PKWiU i PKD to
oficjalna, urzędowa klasyfikacja działalności przedsiębiorstw -
red.]. Firma musi używać też odpowiednich produktów i surowców,
bo część surowców SAPARD-u nie obejmuje"

SAPARD nie jest trudnym programem. a przynajmniej nie jest
trudniejszy od innych dostępnych dla przedsiebiorców. Zarówno
lista kodów PKD, jak i produktów i surowców jest publicznie
dostępna i TYLKO od przedsiębiorcy zależy, czy doczyta sobie te
informacje. Może też zlecić opracowanie wniosku firmie doradczej
i ta wszystko sprawdzi za niego. To, że komuś się nie chce, albo
obudził się za pięć dwunasta i składa wniosek, to jest inna
sprawa. Największym problemem dla nas, osób analizujacych
wnioski o pomoc, jest kiepska jakość przygotowanych i
dostarczonych materiałów. Nie jest to wina Agencji a tylko i
wyłącznie Wnioskodawców.

"Ponadto terminy inwestycji muszą być zgodne z wymogami
programu. Przykładowo, wniosek składany na koniec czerwca br.
będzie rozpatrzony około października, natomiast inwestycja musi
się zakończyć (zostać rozliczona, odebrana przez służby
weterynaryjno-sanitarne itp.) do 10 sierpnia 2004 r."

Na rozpatrzenie wniosków Agencja ma około 3 miesięcy, zatem
wnioski złozone do konca czerwca, zostaną rozpatrzone do
początku września, a pod koniec września Wnioskodawcy będą mogli
podpisywać umowy z Agencją.
Po drugie,inwestycja musi być zakończona do konca lipca, a do 10
sierpnia Beneficjent musi złozyć Wniosek o płatność i to też pod
warunkiem, że nie będzie zawarty aneks do Umowy. Zasada jest
taka, że Wniosek o płatność składa sie do 10. następnego
miesiaca po zakończeniu inwestycji.

"Sytuacja finansowa przedsiębiorstwa musi gwarantować, że będzie
ono dalej funkcjonować, że pieniądze włożone w rozwój zakładu
nie pójdą na marne z powodu jego bankructwa. Z naszych rozmów z
ARiMR wynika, że powodem dyskwalifikacji większości wniosków
była właśnie sytuacja ekonomiczna. Zdarzały się sytuacje, w
których od strony formalnej wszystko było w jak najlepszym
porządku, ale firmy nie spełniały kryterium wiarygodności
ekonomicznej"

Trudno się temu wymogowi dziwić. W końcu wydawane są pieniądze
publiczne na _bezzwrotną_ pomoc. Ekspert myli się jednak w
odniesieniu do powodu dyskwalifikacji _większosci_ wniosków. Tak
naprawdę, z powodów czysto ekonomicznych dyskwalifkuje się
niewiele wniosków. Przeważająca ilość jest odrzucana z powodu
niespełnienia wymogów formalnych, a dugą pod wzgledem ilości
dyskwalifikowanych wniosków jest grupa Wnioskodawców, którzy nie
moga wykazać posiadania środków na sfinansowanie inwestycji (a
pamiętać trzeba, że najpierw wykładają pieniądze z własnej
kieszeni, a dopiero potem dostają zwrot z SAPARDU). Problemem
całej branży jest kiepska sytuacja ekonomiczna zakładów i w
procesie oceny ekonomicznej Wnioskodawcy zazwyczaj otrzymują
najsłabszą punktację za wyniki dotychczasowej działalności.
Zresztą właśnie po to ARiMR uruchomił bezpłatne konsultacje dla
przedsiębiorców zainteresowanych SAPARDEM polegające na
przeprowadzeniu wstępnej oceny konomicznej, żeby mogli się
zorientować, czy w ogóle jest sens wydawać pieniądze i tracić
czas na przygotowanie wniosku. Kilkadziesiąt firm już tej
możliwości skorzystało i wiele z nich zdążyło złożyć wniosek w
ostatnim rozdaniu. A od pierwszego września konsultacje ruszaja
ponownie.

"Do tej pory wykorzystano około 40 proc. środków. Faktycznie
wypłacone środki to w sumie niewielkie kwoty, nawet poziom
podpisanych umów na wykorzystanie tych środków w przyszłości też
nie jest jeszcze zbyt zadowalający."

Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Uważam, że wykorzystano dzo
środków, a to że nie wypłacono ich za wiele wynika z charakteru
programu. Pierwsze umowy były zawierane pod koniec ubiegłego
roku a termin zakończenia inwestycji wyznaczono na 31.07. Do
10.08 zgodnie z warunkami Beneficjent powinien złozyć Wniosek o
płatność, a od tego czasu Agencja ma 3 miesiące na dokonanie
wypłaty środków, pod warunkiem, że Wniosek o płatność zostanie
rozpatrzony powytywnie i nie podpisano Aneksu przesuwajacego
termin zakończenia inwestycji. Przeglądaj resztę wiadomości



Strona 2 z 2 • Zostało znalezionych 96 wypowiedzi • 1, 2